Metamorfozę kuchni, którą przytłaczały bordowe tapety, zaczęliśmy od zmiany kolorystyki. Ściany zostały pomalowane na kremowy odcień dopasowany do barwy podłogowych płytek. Dzięki temu wnętrze stało się jasne, a w rezultacie - większe. Świetlistości dodały mu też stalowe panele zamocowane nad zlewozmywakiem i kuchenką. Oczywiście pełnią one również funkcję praktyczną - chronią ściany przed zabrudzeniem (wcześniej takiego zabezpieczenia nie było). Czysto dekoracyjny charakter mają natomiast naklejki na ścianach między szafkami stojącymi a wiszącymi. Poprawiliśmy też układ górnej zabudowy, wyrównując ją i łącząc w jeden ciąg. Wszystko to wymagało trochę zachodu, ale - jak widać - było warto.
Metamorfoza kuchni.
Comments are closed.

